Kasia i Damian, razem 3 lata

Kasia, recepcjonistka
Z łezką w oku wspominam te moje początki na Randkologii. Byłam przekonana, że każdemu trzeba dać szansę i nawet, jak z kimś nie złapałam od razu „flow” podczas rozmowy, to i tak ją kontynuowałam. Co ciekawe, na pierwsze spotkanie umówiłam się dopiero po około 3 miesiącach klikania. Nie, nie była to randka z moim obecnym Damianem. Wtedy poznałam S. Był dość przystojny, bardzo bystry i momentami słodko śmieszny. Polubiliśmy się i miałam dobre przeczucia co do przyszłości tego „związku”. Spotykaliśmy się, ale na spokojnie – bez deklaracji i wielkich uniesień. Gdy S. powiedział, że dostał dwuletni kontrakt zagranicą, to już wiedziałam. Nie chciałam wyjeżdżać, nie mówię, że nie zrobiłabym tego w imię miłości, ale tutaj czułam, że nie powinnam. Rozstaliśmy się w zgodzie. Wtedy już pisałam z Damianem. Mieszkał ok. 50 kilometrów ode mnie. Uznałam tę odległość za bardzo obiecującą. Jeszcze bardziej obiecujące były nasze wspólne pasje. Filmy, książki i… taniec. Szczególnie to ostatnie nas połączyło, bo na pierwszą randkę umówiliśmy się w sobotę. Po lekkiej kolacji poszliśmy potańczyć. Byłam zestresowana, ale Damian od początku miał w sobie zdolności rozładowywania we mnie napięcia. Po dwóch miesiącach zamieszkaliśmy razem. Niezłe szaleństwo, prawda? Do dzisiaj jesteśmy razem, tym razem jako narzeczeni, planujemy ślub, a za… 5 miesięcy urodzi się nasze dziecko. 


Damian, kierowca
Kasia dzisiaj tego chyba za dobrze nie pamięta, ale ja napisałem do niej zaraz po tym, jak założyła swój profil na Randkologii. Mogliśmy być razem jeszcze szybciej niż to się stało. Przez to musiałem czekać aż nagada się z innymi i przejdzie swój związek z S. ;) Oczywiście uważam, że warto było być cierpliwym. Randkologia naprawdę dobrze nas dobrała. Obydwoje lubimy żartować, śmiać się i mamy wspólne pasje. Mówią, że to przeciwieństwa się przyciągają, ale ja wychodzę z założenia, że najważniejsze to mieć wspólne cechy i zainteresowania. Bo w związku najważniejsza jest przyjaźń. Niedługo zostaniemy rodzicami, a nasze dziecko na pewno szybko dowie się, że poznaliśmy się przez internet. Przed nikim tego nie ukrywamy. Wręcz przeciwnie – uważamy, że każdy kto szuka miłości, powinien założyć konto na portalu randkowym. My z całego serca polecamy oczywiście Randkologię :)
 

Rejestracja