5 najbardziej romantycznych miejsc w Małopolsce (i nie będą to Kraków i Zakopane!)

Kopalnia Soli w Wieliczce
Być w Małopolsce i nie odwiedzić Kopalni Soli w Wieliczce to poważne przewinienie. Zakładamy, że większość z Was odwiedziła to miejsce jeszcze podczas wycieczki szkolnej w podstawówce. Nie szkodzi. Warto udać się tam jeszcze raz – tak, na randkę właśnie. Długie szlaki pełne niespodzianek i intrygująca, przyciemniona aura sprawdzą się podczas spotkania we dwoje. Kopalnia znajduje się pod Krakowem, więc odwiedziny tych dwóch miejsc można połączyć. Warto jednak pamiętać, że jeden weekend nie wystarczy – w Wieliczce zejdzie nam prawie cały dzień, a w Krakowie to wiadomo – tydzień nie wystarczy ;)

Ojcowski Park Narodowy
Kolejne miejsce, tym razem na powierzchni, idealne do długich spacerów, a co za tym idzie – przyjemnych rozmów. Ojcowski Park Narodowy znajduje się zaledwie 16 km od Krakowa. To jeden z najmniejszych polskich parków narodowych, ale na jego poznanie (w tym kultowych obiektów Ojcowa, tj. Maczugi Herkulesa czy Bramy Krakowskiej) warto przewidzieć kilka godzin. 


Lanckorona
Kolejne urocze miejsce pod Krakowem. Lanckorona, położona niedaleko Kalwarii Zebrzydowskiej, wyróżnia się malowniczymi widokami. Jeśli tylko natraficie na przyzwoitą widoczność, to możecie raczyć się doskonałą panoramą, która odsłoni doliny, Kalwarię i jej zapierający dech w piersiach klasztor, Babią Górę czy Kraków. Nic dziwnego, że to właśnie Lanckorona stała się natchnieniem wielu artystów. Mamy wrażenie, że ciągle jeszcze nie została odkryta przez tłumy turystów, warto więc wykorzystać jeszcze ten czas, kiedy jest spokojną, urokliwą miejscowością, która ma w sobie ducha romantyzmu. 


Zamek w Czorsztynie
Zamek to zamek – ze świecą szukać chyba osoby, którą nie zainteresowałaby taka atrakcja. A jeśli Ty albo Twoja druga połówka stwierdzicie, że jednak nie ma tam nic interesującego, to nie ma problemu – zawsze można sto procent uwagi poświęcić drugiej osobie :) Zamek czorsztyński wybudowany w XIV wieku położony jest na wzgórzu nad Dunajcem (nad Jeziorem Czorsztyńskim) w granicach Pienińskiego Parku Narodowego. Trochę historycznego ducha, a do tego piękne widoki i niedaleko plaża – czego chcieć więcej podczas randki?


Spływ Dunajcem 
Macie dość spacerów? Wybierzcie najbardziej komfortową opcję zwiedzania Pienińskiego Parku Narodowego. Spływ flisacką łodzią rozpoczyna się w przystani flisackiej w Sromowcach – Kątach, a kończy się albo w Szczawnicy albo w Krościenku. Komfort, ogrom wrażeń, malownicze widoki i ukochana osoba u boku – brzmi jak marzenie, prawda? I jest na wyciągnięcie ręki :)

Tak naprawdę każde miejsce, czy to w Krakowie, w Zakopanem czy w innym mieście poza Małopolską może stać się idealne na randkę. Najważniejsi przecież jesteście Wy – dwoje wpatrzonych w siebie ludzi. Przyznacie jednak, że czasem przyda się jakaś dodatkowa aura, bo wspólne zwiedzanie smakuje najlepiej!

Rejestracja